Wraz z kończącą się I wojną światową na świat przychodzi nasz patron - Marian Sołtysiak, którego historia ochrzci pseudonimem “Barabasz”. Żołnierz Armii Krajowej, partyzant ziemi świętokrzyskiej oraz dowódca “Wybranieckich” urodził się w Gnojnie, w powiecie stopnickim 1 lutego 1918 roku. Jego losy to historia młodego człowieka, który w obliczu okupacji III Rzeszy zaangażował się w walkę o wolną i niepodległą Polskę, zaś po wojnie zetknął się z niewdzięcznością i represjami ze strony władz komunistycznych.
Wykształcenie zdobył w Gimnazjum i Liceum im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, gdzie w 1938 roku zdał maturę. Miłości i szacunku do ojczyzny nauczył się jako harcerz, interesował się również literaturą i sam pisał wiersze i artykuły. Współtworzył szkolne czasopismo “Gołoborze”, a jego teksty ukazywały się również na łamach pisma młodzieżowego “Młodzi idą”. Należał do pokolenia, które dorastało w odrodzonej II Rzeczpospolitej i wkrótce musiało się zmierzyć z dramatem wojny.
Po maturze odbył służbę wojskową w 4. Pułku Piechoty Legionów w Kielcach. Planował rozpocząć studia dziennikarskie w Warszawie, jednak wybuch II wojny światowej przekreślił te zamiary.
Agresja Rzeszy Niemieckiej oraz ZSRS na Polskę doprowadziła do powszechnej mobilizacji, która dotknęła również Mariana Sołtysiaka. On to we wrześniu 1939 roku walczył w szeregach Wojska Polskiego. Po dostaniu się do niemieckiej niewoli zdołał uciec i powrócił w rodzinne strony. Nie zamierzał pogodzić się z okupacją. Włączył się w działalność konspiracyjną, związaną następnie ze Służbą Zwycięstwu Polski, Związkiem Walki Zbrojnej i Armią Krajową (AK).
W styczniu 1943 roku został dowódcą Kierownictwa Dywersji (Kedywu) Obwodu Kieleckiego AK. Na przełomie lutego i marca tego samego roku zorganizował oddział dywersyjny, przyjmując pseudonim „Barabasz”. Barabasz był oczywiście więźniem, którego Piłat - według relacji św. Jana Ewangelisty - wypuścił zamiast Jezusa Chrystusa, zaś imię z aramejskiego można przetłumaczyć dosłownie, jako “syn ojca”. Jego zadaniem była walka z niemieckim okupantem, prowadzenie działań dywersyjnych oraz osłabianie niemieckiego aparatu władzy.
23 czerwca 1943 roku oddział dowodzony przez „Barabasza” otrzymał nazwę „Wybranieccy”. Początkowo liczył zaledwie siedmiu żołnierzy, ale z czasem rozrósł się do około 300 osób. Jego główna baza znajdowała się w lasach cisowskich, w pobliżu Daleszyc.
Partyzanci prowadzili liczne akcje przeciwko niemieckim siłom okupacyjnym. Brali udział w walkach i potyczkach, atakowali posterunki żandarmerii oraz podejmowali działania wymierzone w niemiecką administrację i system okupacyjny. Wśród miejsc związanych z ich działalnością znalazły się między innymi Chęciny, Daleszyce, Chmielnik, Bieliny i okolice Maleszowej.
W 1944 roku „Wybranieccy” uczestniczyli w akcji „Burza”, której celem było wystąpienie przeciwko Niemcom i zaznaczenie obecności polskich struktur państwowych przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Oddział walczył w ramach struktur 4. Pułku Piechoty Legionów Armii Krajowej. We wrześniu 1944 roku Marian Sołtysiak awansował do stopnia porucznika.
Dla mieszkańców regionu świętokrzyskiego „Barabasz” stał się jedną z rozpoznawalnych postaci podziemia niepodległościowego. Historia jego oddziału jest dziś ważną częścią pamięci o konspiracji i partyzantce na Kielecczyźnie.
Zakończenie niemieckiej okupacji nie oznaczało dla Sołtysiaka końca niebezpieczeństw. Po wkroczeniu Armii Czerwonej obawiał się aresztowania przez nowe, komunistyczne władze. W 1945 roku wyjechał na Zachód, przebywał w Paryżu, a następnie w Londynie. Ostatecznie wrócił do Polski, gdzie ujawnił swoją działalność w Armii Krajowej w ramach amnestii.
Wkrótce został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Mimo zwolnienia i podjęcia służby w Wojsku Polskim ponownie znalazł się w kręgu zainteresowania aparatu bezpieczeństwa. We wrześniu 1949 roku został aresztowany, a następnie w 1951 roku skazany w procesie przed sądem w Kielcach na siedem lat więzienia. Był również poddawany przemocy fizycznej i psychicznej. Karę odbywał między innymi w więzieniu przy ulicy Zamkowej w Kielcach oraz w krakowskim więzieniu na Montelupich. Z powodu złego stanu zdrowia zwolniono go we wrześniu 1954 roku.
Po powrocie do życia cywilnego Marian Sołtysiak zamieszkał w Kielcach, a później przeniósł się z rodziną do Warszawy. Pracował zawodowo, współpracował z lokalną prasą i Radiem Kielce, publikował artykuły oraz wspomnienia. Szczególne miejsce w jego działalności zajmowało dokumentowanie losów żołnierzy własnego oddziału.
W 1965 roku ukazała się jego książka Chłopcy „Barabasza”, poświęcona partyzantom „Wybranieckich”. Ze względu na cenzurę część tekstu musiała zostać usunięta. Sołtysiak angażował się także w działalność środowisk kombatanckich i uczestniczył w uroczystościach upamiętniających Armię Krajową na Kielecczyźnie.
Zmarł 18 grudnia 1995 roku w Kielcach. Został pochowany na cmentarzu komunalnym w Ełku, gdzie osiadł po wojnie. Za służbę wojskową i działalność podczas wojny otrzymał między innymi Srebrny Krzyż Orderu Virtuti Militari, Krzyż Walecznych oraz Krzyż Armii Krajowej.
Dla społeczności Daleszyc niezwykle ważnym wydarzeniem był rok 1993, kiedy to w murach szkoły otwarto Izbę Pamięci Narodowej, w której udział brał sam Marian Sołtysiak, dokonując wpisu do szkolnej kroniki. Po czterech latach, w 1997 roku Szkoła Podstawowa w Daleszycach otrzymała imię płk. Mariana Sołtysiaka “Barabasza”.
Przygotował: Hubert Czerw